Strona 1 z 1 • Znaleziono 42 postów • 1

Zobacz cały wątek

lmyszka, ja byłam na badaniu genetycznym, miałam robione USG genetyczne, badanie kości nosowej i przezierności karkowej u dzieci w celu wykluczenia chorób genetycznych np. zespołu downa. Ja jestem teraz w 13 tygodniu i z tego co wiem to badanie robi się między 12 a 14 tygodniem ciąży. Oprócz tego miałam pobraną krew na test podwójny, to wszystko miałam robione w Salve na szparagowej i było za darmo. Nie rozumiem za co chcą kasę...
W całym cyklu wizyt (średnio co 4 tygodnie a od ósmego miesiąca co 2 tygodnie) przewidziane są badania:

Podczas każdej wizyty: badanie przez pochwę, badanie ogólne moczu, pomiar wagi i ciśnienia krwi, badanie pracy serca płodu (od mniej więcej 12 - 14 tygodnia ciąży)

na początku ciąży - oznaczenie grupy krwi, badania serologiczne, cytologia, badanie poziomu glukozy, badanie na obecność żółtaczki zakaźnej typu B

badanie krwi przed 16 tygodniem, 17 - 20 tydzień, 25 - 28 tydzień

badanie USG 16 - 20 tydzień, 30 - 34 tydzień, 38 tydzień

badania internistyczne (17 - 20 tydzień)

w 7 miesiącu - badanie w kierunku cukrzycy u ciężarnej kobiety (tzw. test obciążenia glukozą)

pod koniec okresu ciąży - badanie kardiotokograficzne
Ja dostałam taką rozpiskę co i kiedy, może Ci się przyda
Data: Wto Gru 23, 2008 9:57 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 586
Wyświetleń 11830

 

Zobacz cały wątek

No to ja to miałam chyba w 4 czy w 5 klasie. A EKG to badanie pracy serca. Miałam to robione miesiąc temu, ale nie ze szkoły tylko w przychodni, na skierowaniu. Moja mama ma wadę serca i boi się czy ja też nie mam. Boshe, oni podpisają do prądu!! Mi przykliła 4 przyssawki do piersi, i 2klamerki na ręce i 2 na kostki. Tak się denerwowałam, ze na pewno źle wyszło. Nie oddychałam normalnie, tylko z nerwów całkiem inaczej. Mnie tam higienistka co wizytę pyta czy już mam ten okres czy nie, bo kilkakrotnie zwalniałam się u niej z powodu bólu podbrzusza. To ona wyjawiła mi, że mam TSS (zespół napięcia przedmiesiączkowego). Cały cczas mam "ataki" tego, i nie mogę się normalnie uczyć i tak samo pracować na leckjach. Jestem cały czas wkurzona, zmęczona, i mam gorączkę. A podobno TSS pojawia się ok. 8-12 dni przed misiączką, ale mama mówi że to u tych co mają już regularny. Mi od upławu minęło 13 dni a od plamy 12 dni. Wypadałoby, żebym już dostała, ale jeszcze nigdy nie miałam, więc raczej nie spełnię tej regułki ...
Data: Pon 15 Lis, 2004 15:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń 5149

Zobacz cały wątek

Od jakiegoś czasu (3-4 lat) czuje sie otępiały i ospały.
Nie pomaga mi to raczej w codziennym życiu i obowiązkach gdyż moje myślenie nie jest zbyt "trzeźwe" pomimo tego że zawsze byłem marzycielem teraz często, zbyt często nie kontaktuje, czuje niewydolność umysłową poprzez brak koncentracji, rozkojarzenie i takie odpływanie.
Zacząłem się tym przejmować, bo ile można wegetować?
Wziąłem to do siebie wtedy kiedy oprzytomniałem na chwile lejąc zimno bądź ciepłą wodą po karku. Czułem sie jakby sie dosłownie obudził, jakby to co przed chwilą było to był jakiś amok, bądź sen jakbym "wytrzeźwiał". Byłem u neurologa z powodu lekkiego bólu głowy (kiedyś miałem wstrząśnienie mózgu) za każdym razem gdy się potknę bądź potrząsnę mocniej głową. Lekarz mnie przebadał i stwierdził że głowa nie jest po to żeby nią trząść ale by całkowicie się upewnić skierował na badanie pracy mózgu (jakkolwiek się to nazywa). Po zakończeniu badania pielęgniarka poinformowała mnie że 90hz to nie jest norma i że mogę mieć padaczkę a lekarz zastanawiając się powiedział mi że nie jest zbyt dobrze co później sprostował słowami "ten wynik jest po prostu bardzo dobry (szkolna piąteczka) a nie celujący".
Jestem przewrażliwiony? Czy rzeczywiście jest coś nie tak?
Data: 2008-06-11, 22:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 124

Zobacz cały wątek

no wlasnie , ja jestem w czwartym miesiacu ciazy i mialam do tej pory jedna wizyte u poloznej w trakcie ktorej zwazono mnie i zmierzono cisnienie, zadano pare pytan dotyczacych przebytych chorob i poza tym nic. Aha, skierowano mnie jedynie na badanie krwi i jak zaznaczono bedzie to jedyne w czasie calej ciazy. Kiedy zapytalam sie co z badaniem moczu, to odpowiedziano mi, ze nie ma powodow by takowe robic, nie ma tego w standardzie. Przypominam Wam, ze w Polsce macie podczas każdej wizyty: badanie przez pochwę, badanie ogólne moczu, pomiar wagi i ciśnienia krwi, badanie pracy serca płodu (od mniej więcej 12 - 14 tygodnia ciąży), na początku ciąży - oznaczenie grupy krwi, badania serologiczne, cytologia, badanie poziomu glukozy, badanie na obecność żółtaczki zakaźnej typu B , badanie krwi przed 16 tygodniem, 17 - 20 tydzień, 25 - 28 tydzień
badanie USG
w 7 miesiącu - badanie w kierunku cukrzycy u ciężarnej kobiety (tzw. test obciążenia glukozą)
Gdybym nie miala przed ciaza problemow (nadzerka itp, ) ginekolog by mnie tutaj nie przyjal, troche nawymyslalam, ze bardzo zle sie czuje, mialam klopoty i tylko dlatego udalo mi sie dostac do ginekologa w 7 tygodniu, kiedy to zrobil mi USG. Jesli chodzi o mocz, to ,,wynegocjowalam'' u lekarza rodzinnego co miesieczne badanie, sciemniajac troche, ze przed ciaza mialam duzo problemow , infekcje itp. i tylko na tej podstawie zgodzono sie na wykonanie takich badan. Poza tym przypominam Wam, ze jeszcze do niedawna w Holandii w czasie ciazy wykonywano tylko 1 badanie USG (10-12 tydzien) i potem do konca juz nic. Jakies dwa lata temu troche sie to zmienilo i terz robi sie USG okolo 20 tygodnia, ktore przeciez jest najwazniejsze. W Polsce wykonuje sie standardowo 3 (okolo 10, 20 i 3o tygodnia).
A potem dochodzi jeszce kwestia porodu tutaj, najlepiej w domu, jak chcesz rodzic w szpitalu, a nie ma ku temu medycznych wskazan, to slyszalam, ze ubezpieczalnia nie pokrywa kosztow takiego porodu..... Jak jest naprawde, to sie okaze. I na co idzie prawie 120 euro placone miesiecznie na ubezpieczenie??????
Data: Sob Paź 25, 2008 4:41 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 85
Wyświetleń 5647

Zobacz cały wątek

czy Ktoś znalazł już coś na pytania które podał na ost zajęciach??

- badanie pracy
- burza mózgów
- podstawowe procesy
- propozycje usprawnień
- MUDA
Data: 2009-01-18, 11:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 472

Zobacz cały wątek

Witaj Wena!Jesteś b.dzielna jeśli do tej pory nie byłaś z tym u lekarza,ale
nie zwlekaj.Może najpierw idz do lekarza rodzinnego ,on cię dalej skieruje,ewent,jakieś badania.
Ja mam nerwicę, wszystkie opisane objawy u mnie występowały i inne jeszcze /wolę o nich nie pisać/ oprócz upadków z utratą przytomności,/co najwyżej zawroty głowy,/.To wygląda poważnie,być może będzie potrzebne
badanie EEG/badanie pracy mózgu/.Pozdrawiam,zacznij się leczyć,a wszystko wróci do normy.
Data: Nie Paź 07, 2007 21:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 1798

Zobacz cały wątek

*Pierwszy raz poszłam do ginekologa w wieku 17nastu lat z podejrzeniem ciąży
*Czy się krępowałam? Nie. Podeszłam do tego na luzie. Stwierdziłam, ze ginekolog to zwykły lekarz.
*Byłam u Ginki czyli kobiety. Wybór był taki, ze nie chciałam isc do szpitala tylko prywatnie a osoba u której byłam to koleżanka z pracy mojej mamy.
*Byłam tylko u kobiety wiec nie wiem gdzie lepiej.
*Badanie nie bolało mnie. Trwało Ok. 3 minut. Przepisała mi tabletki anty plus skierowanie na USG do szpitala ( dalej ta ciąża)
*Nie byłam dziewica ale ginka pytała się mnie czy odbyłam chodź jeden stosunek i czy może mnie zbadać.
*Zawsze jak spotykałam się z jakimś gabinetem ginekologicznym to była łazienka. Po za tym chyba najlepiej umyć się przed wizyta. Tak szybko człowiek się przecież nie brudzi
*Rozmowa jest chyba tylko wtedy gdy jest dziewczyna dziewica.
*Ja poszłam z mama chodź jest mi to względnie obojętne ...
Data: Czw 21 Cze, 2007 14:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń 3662

Zobacz cały wątek

Witam serdecznie!

Jestem studentką V roku położnictwa na Uniwersytecie Medycznym im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. Jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej pod tytułem: „Diagnostyka niepłodności małżeńskiej".
Zwracam się z uprzejmą prośbą do Pań o pomoc w uzyskaniu potrzebnych do tego celu danych. Prośbę kieruję do kobiet które miały trudności z zajściem w ciąże i poddały się diagnostyce niepłodności.
Przygotowana przeze mnie ankieta ma na celu ocenę częstości wykorzystania poszczególnych metod diagnostycznych w rozpoznawaniu niepłodności. Wypełnienie kwestionariusza zajmie Paniom około 20 minut. Badanie jest całkowicie anonimowe, nie wymaga nawet podania adresu e-mail.
Kwestionariusz znajduje się na stronie:

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam!
Data: Sro Lip 30, 2008 21:58
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 1931

Zobacz cały wątek

Hmmm... A czy takich samych badań nie może zlecić lekarz rodzinny i wydać oświadczenie tyż odpowiednie...? Bo np. badanie krwi, moczu czy wzroku można normalnie przeprowadzić nawet i na pogotowiu (nie na kożdym, ale jednak), więc zastanawiam się czy nie ma takiej możliwości... Bo przecież, jak pisała jedna panienka chyba, że lekarz musiał wydać oświadczenie, że np. nie ma przeciwwskazań, by mogła się wspinać po skałach (wiem, głupota, ale coś takiego było). Poza tym jest kwestia jeszcze finansów... Wizyta u lekarza medycyny pracy pewnie coś kosztuje? Bo z tego co słyszałam jedno zaświadczenie to koszt ok.30zł i nie ma, że potem można to po prostu skopiować, bo musi być oryginalne... No tego juz zupełnie nie rozumiem.
Data: Wto Cze 17, 2008 12:58:14
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1053

Zobacz cały wątek

Jestem studentką ratownictwa medycznego Pisze prace na temat:

"Prewencja pierwotna i wtórna w chorobie niedokriwennej serca"

Dałam ją do sprawdzenia promotorowi i on mi wysłał e-maila że praca pozbawiona jest elementu badawczego co w znacznym stopniu obniża jej wartośc .Szkoda że nie uwzgledniła w niej pani jakiegoś badania ankietowego ujmującego ten ważny temat.
Chciała bym napisac tą prace jak najlepiej ,i bardzo prosze o pomoc jakie badanie przeproewadzic i co mniej wiecej uwzglednic w ankiecie.I czy wtedy zmienic jakos temat pracy.
Bardzo prosze o pomoc ,licze na to że mnie urarujecie w tej sprawie.
Data: Sro Cze 18, 2008 14:34:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 519

Zobacz cały wątek

Myślą Państwo o zakupie domu, mieszkania, nieruchomości w Holandii? My możemy w tym Państwu profesjonalnie pomoc!
* Oferujemy finansowanie zakupu nieruchomosci dla Polakow pracujacych w Holandii (Kredyty hipoteczne, konsumpcyjne, inwestycyjne) * Dobierzemy najkorzystniejszy produkt finansowy dostosowany do Państwa potrzeb oraz możliwości
* Wyszukamy odpowiednią nieruchomość i wynegocjujemy jak nakorzystniejszą cenę!
* Oferty nieruchomości ze stron internetowych: Funda, Dimo en Huislijn
* Oferujemy bezpłatne i niezobowiazujące badanie zdolności kredytowej oraz rozpoznanie możliwości finansowania w ponad 50 insntytucjach finansujących na terenie Holandii.
W ofercie mamy rowniez:
* Porady finansowo-prawne dotyczące rynku nieruchomości w Holandii
* Pomoc w wyszukiwaniu mieszkan/domow do wynajęcia
* Roczne rozliczanie zwrotu podatku z Belastingdienst
* Przygotowanie wniosków do zasiłku rodzinnego (kinderbijslag) oraz dodatku dla dziecka/dzieci, świadczenia zdrowotne (zorgtoeslag), itp
* Ubezpieczenia (zdrowotne, rodzinne, komunikacyjne, mieszkaniowe i wiele innych)
* Prowadzenie spraw w Belastingdienst
*Oferty pracy
* Tłumaczenia i pomoc jezykowa w zalatwianiu spraw urzedowych w Holandii.
kontakt w jezyku polskim:
mob: 0655946108
MSN/e-mail:
SKYPE:beatrisijsel
Data: Wto Lut 10, 2009 4:01 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 181

Zobacz cały wątek

Cytat: Ani jedni ani drudzy - to zawsze bedą opinie subiektywne. Pracę ZRM podobnie jak ZOZ powinni oceniać wewnetrzni i zewnętrzni audytorzy na podstawie opracowanych procedur lub standardów pracy oznaczonych np. ISO. To proste.



Jako audytor SZJ (m.in ISO) nie mogę się do końca zgodzić - owszem masz rację - z punktu widzenia zarządzania i efektywności - to audyty, wskaźniki jakościowe, BSC są ważne - ale głównie dlatego że są wygodne do planowania, porównań, rozliczeń itd itp.
Ale najważniejszy jest punkt widzenia pacjenta (subiektywny) - nie tylko dlatego że PRM nie istnieje samo dla siebie ale właśnie dla pacjentów. Z punktu widzenia zarządzania - ratownictwo medyczne jest usługą (skomplikowaną ale jednak) - a w usługach robi sie wiele rzeczy które nie dają się zamknąć w procedury, rzeczy które nie mają bezpośrednio uzasadnienia finansowego - a jednak wpływają na postrzeganie firmy przez klienta.

Poza tym elementem prawdziwego "usługowego" systemu zarządzania jakością - jest badanie satysfakcji klienta - która mocno wpływa na "twarde" zarządzanie. A więc tych elementów nie da się rozłączyć.

Masz rację co do techniki - ale nie wolno zapominać o ludzkiej twarzy
Data: Sro Lip 23, 2008 10:47:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń 3590

Zobacz cały wątek

historii ciąg dalszy
dowód rejestracyjny z RDW dostałam po 3 dniach roboczych - tablice w autoryzowanym punkcie zrobili od ręki - 24 Euro.

Ubezpieczenie zrobione - biorą pod uwagę jazdę bezwypadkową - ale trzeba miec dokumenty z polski to potwierdzjące - mogą być przedstawione póżniej.

koszty przejerestrowania
znaczek i odpis meldunku - do Douane - około 10 Euro
RDW/ badanie techiczne. wazenie - 145
tablice - 24
+ podatek drogowy - czyli tak naprawde to jest jedyny koszt przerejestrowania samochodu

Pismo do Douane niestety tylko po holendersku - ale nie jest trudne. Mi wypisała sekretarka
pytania dotyczące samochodu. adresu w Polsce, numeru konta etc
trzeba dostarczyć ( z pamięci)
orginał meldunku z Geemente , ksero paszportu i dowodu rejestracyjnego. faktura kupna samochodu, zaświadczenie od pracy w Holandii (ja dałam kopie kontraktu i oświadczenie o zarobkach), umowa mieszkaniowa (? u mnie kopia umowy wynajmu).
Data: Sro Kwi 23, 2008 3:17 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń 4372

Zobacz cały wątek

nie wiem jak was, ale mnie na ten przykład denerwuje kiedy pacjent na pytanie co się stało wręcza mi skierowanie od lekarza rodzinnego (ktorego pisma i tak nie zdolam przeczytac) zamiast po ludzku powiedziec co mu jest. nie wiem, moze ja tylko mam takie odczucia.

-------------------------------------------------------------------------------------

pacjent: panie doktorze, mam prośbę.
ja : nie jestem lekarzem, jestem ratownikiem medycznym.
pacjent: acha... to już nie ważne. (chodzilo o odlaczenie kroplówki, czy coś w tym stylu)

-------------------------------------------------------------------------------------

ja: dzień dobry. co się stało?
pacjent (wręczając mi skierowanie od lek. rodzinnego i skierowanie do poradni kardiologicznej z dnia dzisiejszego): dzień dobry. lekarz mnie przyslal na badanie krwi!

na skierowaniu ból w klp i duszności to chcąc nie chcąc trzeba było zrobić całą diagnostykę. lekarzowi rodzinnemu po prostu szkoda było siana na opłacenie biochemii i morfologii. wtedy, po 4 miechach pracy pierwszy raz zaczalem krzyczec

-------------------------------------------------------------------------------------

pacjent : panie doktorze...
ja : nie jestem lekarzem.
pacjentka: ale pan bedzie lekarzem
ja : nie, nie bede.
pacjentka: ale pan musi być, bo pan taki przystojny

to mnie po prostu zabiło
Data: Sro Gru 03, 2008 22:33:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 81
Wyświetleń 22788

Zobacz cały wątek

Szanowny Kolego.

1, chcac podpisac umowe z ZOZEM musisz posiadać tzw działalność gospodarcza a taka może załozyc kazdy obywatel UE w Polsce.

2, podpisanie umowy z NFZ to zupełnie inna historia i odradzam ci abys wchodził tak daleko w temat bo z tego co czytam nie spełniaż zadnych, nawet tych podstawowych warunków ( znajdziesz je na stronie NFZtu)

3, nie musisz posiadać zadnego wykształcenia medycznego chcąc kupić ambulans sanitarny - karetkę, inną sprawa jest kto bedzie go prowadził w czasie świadczenia usługi, musi byc to osoba która ma prawo jazdy zgodne z dopuszczalna masa całkowita pojazdu, ma badanie psychotechniczne do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych, nie musi byc to równiez człowiek po szkole medycznej, osobna sprawa jest personel medyczny.

4, pytasz o stawke jaka masz zaproponowac. Rozważ ponizsze zestawienie kosztów a stawka wyjdzie ci sama. I tak: minimum 2 członków zespołu w tym jeden to kierowca, płacisz im za kazda godzine pracy, zakres działania a ma to scisłe przeliczenie na koszty paliwa, najczęściej określa sie to w formie dobogodziny dla całego ambulansu w tym członków zespołu, amortyzacja samochodu ( co zrobisz jak zepsuje sie auto a trzeba realizować świadczenie wynikajace z podpisanej umowy z ZOZEM ?) no i zysk dla ciebie jako właściciela, bo nie wyobrażam sobie działalności charytatywnej, tyle.

zycze powodzenia, choc widze że bedziez miał wiele szlaków do przetarcia i wiele jeszcze musisz się nauczyc, ale licza sie chceci i pomysł, działaj.
Data: Sro Wrz 24, 2008 10:07:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 2077

Zobacz cały wątek

A ja to widzę tak: w ustawie nie ma mowy o tym , że w naszych kompetencjach jest decyzja o zabraniu lub też nie klienta. Mamy przyjechać badanie podmiotowe i przedmiotowe , zabezpieczenie , transport do SOR/ IP.
Ja badam pacjenta i mówię co zbadałem , jakie jest moje zalecenie wg mojej wiedzy ( transport do pitala lub podaż leku i pozostawianie ew. porada) ale końcowa decyzja należy do pacjenta-jak chce jechać to biorę nawet z pryszczem na tyłku. Robię to dla własnego spokoju i bezpieczeństwa mojego tyłka. Jeżeli pacjent nie chce jechać to biorę podpis pod odmową transportu . Jeżeli to osoba pod wpływem to jeżeli widzę jakiekolwiek wskazanie do transportu , a nasz konsument jest na NIE to bezwzględnie przekonuję go lub wzywam niebieskich kolegów.
Jestem zbyt młody by już na starcie popaprać sobie życie więc wole stracić czasem trochę czasu i zawieść klienta. A to że najczęściej piguły i lekarze w SOR płaczą gdy tylko wjeżdżamy z pacjentem to ich sprawa, zawsze mogą iść do pracy na kasę do BIEDRONKI!
pozdrawiam
Data: Pią Lut 13, 2009 18:54:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń 1502

Zobacz cały wątek

Cytat: ja też myślałam o zabiegu - ale to kosztuje jakies 2tys. na jedno oko - z tego co sie dowiadywałam. No i właśnie nie znałam opinii bezposredich na ten temat - szczególnie co do kliniki... no właśnie - Agato zdradź gdzie robiłaś - czy w łodzi (puls-med) czy gdzie indziej?



Zabieg nie kosztował mnie nic. Miałam go refundowanego przez naszą kasę chorych w 100%. Niestety od roku to zniesli, ale jest dofinansowanie i jedno oko kosztuje od 700 zł do 1100 zł (zależnie od metody). Zabieg miałam robiony w Klinice Okulistycznej w Katowicach (u Klinice Gierkowej). Udało mi się z tą refundacją... Warto tam pojechać, bo wtedy całość wynosi 1400 zł a nie 4000 zł, prawda? No i jest się pewnym co do specjalistów. Jest to najlepszy okulistyczny szpital. Zabieg trwał około dwóch minut i po wróciłam do domciu. Trzy dni przecierpiałam (oko szczypie, piecze i łzawi) ale zaraz potem poszłam do pracy i zaczęłam jeździć autkiem.
Polecam wyprawę do KAtowic chociaż na same badanie kwalifikacyjne. Nic to nie kosztuje (opróc dnia wolengo z pracy), a oczy będą gruntownie przebadane i będzie wiadomoczo czy można się poddać zabiegowi.
Nie polecam klinik prywatnych w Łodzi... przynajmnie jeszcze nie teraz...
Data: Wto Paź 05, 2004 8:18 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 79
Wyświetleń 4978

Zobacz cały wątek

tylko jak ogladam te programy na animal to tam jest wszytko poukladane, czyste, organizacja jest super...a u nas...jakies 3 lata temu zginela mi moja suczka...nie mozna sie bylo dowiedzic telefonicznie bo panie nie wiedzila czy znalezli jakies nowe psy w przeciegu tygodnia, w koncu pojechlam z mam na paluch..okazlo sie ze krova jest..pani w recepcji sie mnie pyta czy ja sama ju tu przywiozlam czy transport psa byl ze schroniska....zbaranialm lekko..pies mi zaginol a baba sie mnie pyta czy ja sama ja przywiozlam..ale to jescze nic...mama zalatwiala formalnosci a ja poszlam do wetrrynarza na badanie..ale lekarz nie mogl go przeprowadzic parwidlowo bo nie mial karty krovy (krova ma wklesnieta czaszke-niewadomo czemu, jak glebokie jest to wklesniecie itp), rentegn byl (jak podejrzewal weterynarz) w innej lecznicy, wiec nie mogl stwierdzic czy jest jaks poprawa...ja rozumiem brak kasy itp ale nie rozumime burdelu wyniakjcego z zaniedbania..wiec gdyby wprowadzili takie medoty jak uspypanie ( zreszta calkiem sluszne) to tylko wtedy jak zrobia porzedek z organizacja pracy...a dodam jescze ze pani zainkasowala (za adopcje mojego wlasnego psa) 250 zeta ( w cene wliczone bylo leczenie najtanszymi lekami, popbyt w szpiatlu ktory wygladal jak komra gazowa podzielna blacha)..koszma ...
Data: Sro 29 Gru, 2004 16:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 5928
Cytat: ja też myślałam o zabiegu - ale to kosztuje jakies 2tys. na jedno oko - z tego co sie dowiadywałam. No i właśnie nie znałam opinii bezposredich na ten temat - szczególnie co do kliniki... no właśnie - Agato zdradź gdzie robiłaś - czy w łodzi (puls-med) czy gdzie indziej?



Zabieg nie kosztował mnie nic. Miałam go refundowanego przez naszą kasę chorych w 100%. Niestety od roku to zniesli, ale jest dofinansowanie i jedno oko kosztuje od 700 zł do 1100 zł (zależnie od metody). Zabieg miałam robiony w Klinice Okulistycznej w Katowicach (u Klinice Gierkowej). Udało mi się z tą refundacją... Warto tam pojechać, bo wtedy całość wynosi 1400 zł a nie 4000 zł, prawda? No i jest się pewnym co do specjalistów. Jest to najlepszy okulistyczny szpital. Zabieg trwał około dwóch minut i po wróciłam do domciu. Trzy dni przecierpiałam (oko szczypie, piecze i łzawi) ale zaraz potem poszłam do pracy i zaczęłam jeździć autkiem.
Polecam wyprawę do KAtowic chociaż na same badanie kwalifikacyjne. Nic to nie kosztuje (opróc dnia wolengo z pracy), a oczy będą gruntownie przebadane i będzie wiadomoczo czy można się poddać zabiegowi.
Nie polecam klinik prywatnych w Łodzi... przynajmnie jeszcze nie teraz...

Zobacz cały wątek

BŁAGAM POMÓŻCIE!!! Nie wiem co jest przyczyną, straszliwie kaszlałam przez 2 tygodnie, chodziłam do pracy i nic nie brałam. Żyję w ciagłym stresie, mam nerwicę lękową a przez te brwi wpadam w depresję. 3 miesiace temu straciłam bliską osobę, wcześniej zawalił się mój dotychczasowy porzadek świata po śmierci najblizszej osoby. No ale najłatwiej zwalić wszystko na nerwy I NA WIEK- jestem po 30. ( we wrzesniu byłam młoda, a miesiac później postarzałam się?!). Porobiłam badania: czerwone ciałka blisko dolnej granicy, ale wciaz w normie, estrogeny ok. testosteron idealny, TSH 1, prolaktyna dość wysoka, ale w normie etc. Nuzeniec? Wyrwano mi 6 brwi i badanie nic nie wykazało. Ale mam takie malutkie nieswędzace krostki ( nieliczne na rękach i nogach) , no i robia mi się często ropne wykwity na twarzy ( od lat).
Zawsze miałam gęste brwi i "grube włosy". Po 2 tygodniach tego kaszlu ( bez goraczki) zauważyłam, ze brwi jest mniej. Póxniej- przeswity we włosach nad czołem i przeswity w rzęsach. Co dziwniejsze, kiedy chciałam wydepilować nogi przed wizytą u dermatologa, zauwazyłam, ze sa prawie gołe ( balsamu na nogi nie uzywam). Pociagnęłam włoski na rękach- większosć została mi w palcach - z cebulkami! Dziś mijają 2 miesiące od czasu, gdy zauwazyłam ubytek brwi - i poprawy nie ma. Gdy pociagnę - wypadają. Nie zauważyłam zadnych placków. Aha, przerzedziło mi się owłosienie łonowe. Włosy rosną jakieś takie odbarwione i scieńczałe. bYŁAM U DWÓCH DERMATOLOGÓW. MAM 2 RÓZNE DIAGNOZY. Jedna pani twierdzi, że to "nieksiażkowa" alopetia areata, druga że łysienie jest przejsciowe i poinfekcyjne. Komu wierzyć? DORADŹCIE MI COŚ, PROSZĘ!
Data: Czw Gru 25, 2008 20:32
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 464

Zobacz cały wątek

Cytat: Witam.Prosiłbym o zdanie osób któr maja lub załatwiają taki druk dla małzonki.Załatwiałem taki druk z ubezpieczalnią ale dostałem od nich że nie wydają mi takiego druku ponieważ jestem zameldowny w holandi nie rozumie tego powiezdzieli ze jakbym tu pracował bez zameldowania to bym otrzymał.prosiłbym o nie zamykanie tematu lub go przenieść w odpowienie forum.Dziękuje


Nie wiem jakie są teraz przepisy w ubezpieczalniach,ale mój mąż też jest zameldowany w Holandii(z powodu pracy ,ale ma też stały meldunek w Polsce) i ten druk dostał.To było w czerwcu 2007 roku.Na tej podstawie nasz oddział NFZ wydał zaświadczenie,że mąż ma prawo do wszystkich świadczeń zdrowotnych w Polsce,a gdybym ja nie miała swojego ubezpieczenia,to byłabym z dziećmi podciągnięta pod to zaświadczenie i też byłabym ubezpieczona-ale to wszystko w Polsce właśnie na podstawie E-106 z Holandii.W Holandii nikt Ci nie wyda zaświadczenia na żonę,bo nie ma na to podstawy.Jak będziesz chciał druk E-106,to nie mów,że na ubezpieczenie żony-lepiej powiedzieć,że często jeździsz do Polski i potrzebujesz mieć ubezpieczenie zdrowotne także w Polsce,żeby za każdą wizytę i jakiekolwiek badanie np.krwi u lekarza nie płacić.
Data: Pią Sty 09, 2009 8:19 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 274

Zobacz cały wątek

Dzis doszlam do pewnych wnioskow i potrzebuje profesjonalnej porady. Pewnego dnia po dosc duzym wysilku w pracy zauwazylam ze mam powiekszony gruczol tarczycy. Poszlam do swojej doktor rodzinnej ktora zrobila mi badanie na tsh. Wyszlo mi 0,019 po czym widac ze jest nadczynnosc. Skierowala mnie do specjalisty. Specjalista zrobil mi wszystkie badania i wykazaly one ( potwierdzily) ze mam nadczynnosc tarczycy. Przepisano mi lek Thyrozol 20. Podczas brania leku po 7 dniach mialam zrobic badania krwi (morfologie i ob) doktor rodzinna powiedziala ze sa w porzadku tylko neurt (chyba to) Mialam 1.9 a norma wynosila 2.00 Bylam przeziebiona wiec powiedziala mi ze to pewnie dlatego. Po kolejnych 7 dniach znow wynik byl 1,9 czyli znow ponizej normy. Po 30 dnbiach od ostatniej wizyty u endokrynologa podczas ktorych bralam lek mialam umowiana wizyte. Pani doktor stwierdzila ze lek obniza te skladniki odpowiadajace za odpornosc i ze musze go zmienic. Jednak i zaczac wszystko od poczatku. Jednak czas mnie nagli bo 31 mam samolot. Praca jest nagrana, trafiamy na okres kiedy jest jej naprawde duzo w Irlandii. Mojego chlopaka sciga wojsko bo zrezygnowalismy ze studiow. I co? Pani doktor kazala mi przerezerwowac bilety na inny termin, ale jak wynika z mojej wiadomosci nie jest to ani mozliwe ani oplacalne bo za miesiac nie ma tam po co jechac oraz bilety byly by bardzo drogie. Dzis wzielam sie w garsc bo jak sie domyslacie bylam zalamana. Popatrzylam raz jeszcze na wyniki badan i co widze..?? Poziaom tych skladnikow byl juz dos niski ( 1,6) przed rozpoczeciem leczenia, pierwsze wyniki ktore robilam to wykazaly. A po 7 i 14 dniach brania lekow poziom podniosl sie do 1,9 ( norma 2,00) i co teraz?? Czy pani doktor do ktorej chodze prywatnie i place za wizyte 70zl wie co zrobila? Tym bardziej ze powiedziala ze jej zdaniem widzi poprawe! Lecz lek ma skutki uboczne. Według mnie lek nie mial skutkow ubocznych tylko cos przed leczeniem spowodowalo spadek tego wlasmnie skladnika. Bo tak pokazuja wyniki. Opakowanie tyrozolu 20 ( 50 tabkletek ktore biore 2 razy dziennie) kosztuje 20zl natomiast opakowanie thyrosanu( 20 tabletek ktorych biore 6 dziennie ) kosztuje 14zl. Łatwo wiec wyliczyc ze w skali miesiaca wychodzi to duzo wiecej. Tak czy inaczej wydaje mi sie ze p. doktor zle zanalizowala wyniki a co za tym idzie wpedzila mnie w dodatkowe niepotzrebne koszta. Co o tym myslicie. Prosze o odpowiedz.
Data: Pią Paź 19, 2007 23:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 3615

Zobacz cały wątek

RYNEK PRACY: Do czerwca br. otwarcie rynku pracy Holandii dla Polaków - 07.03.2007
– Otwarcie rynku pracy dla obywateli 8 nowych państw członkowskich nastąpi przed letnimi wakacjami – powiedział redaktorowi portalu Polonia.nl Ahmed Aboutaleb, wice-minister Spraw Socjalnych Holandii w nowym centro-lewicowym rządzie Holandii.

Wcześniej, w połowie lutego, jego poprzednik Van Hoof postulował otwarcie rynku pracy z dniem 1 marca 2007, twierdząc, że wszystkie wymagania legislacyjne i administracyjne zostały spełnione i Holandia jest gotowa do tego kroku.

Opóźnienie spowodowane jest nie tylko zmiana rządu z dniem 22 lutego 2007. Obecnie okazuje się, że zapewnienie odpowiedniego mieszkania dla nowych migrantów z UE-8 (głównie Polski) to ostatnia rafa do pokonania. Najważniejsza bariera czyli nowelizacja ustawy o minimalnym wynagrodzeniu została pokonana (zobacz tekst poniżej). Zapobiega ona nieuczciwej konkurencji na rynku pracy. Zjawisko to jest solą w oku związkom zawodowym.

– Prowadzimy rozmowy odnośnie potrzeb mieszkaniowych z przedstawicielami władz miejskich. Jak to zostanie załatwione, minister Spraw Socjalnych Piet Hein Donner wystosuje list do haskiego parlamentu. Nie spodziewam się tu większych problemów. Otwarcia rynku pracy należy się spodziewać do letnich wakacji – powiedział wiceminister Aboutaleb, który spotkał się z dziennikarzami z Foreign Press Association w środę 7 marca br. Dodajmy, że Ahmed Aboutaleb jest pierwszym ministrem państwa unijnego marokańskiego pochodzenia (ma dwa paszporty) i jest islamitą.

Otwarcie rynku pracy jest możliwe z dniem 1 czerwca br., twierdzą dobrze poinformowane źródła w Hadze.

Kary za naruszenie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu
27 lutego 2007 r. haski senat przyjął nowelizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Umożliwi ona inspekcji pracy nakładanie kar grzywny administracyjnej za naruszenie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Data wejścia w życie noweli nie jest znana.

Na mocy noweli ustawy holenderska inspekcja pracy uzyskała prawo kontrolowania, czy pracodawcy wywiązują się z ustawowego obowiązku wypłacania minimalnego wynagrodzenia.

Kontrola obejmować będzie m.in. badanie dokumentacji kadrowej pracodawcy (dotyczącej czasu pracy i wysokości wynagrodzeń). W przypadku wykrycia przypadków złamania przepisów dotyczących wypłaty minimalnego wynagrodzenia, inspekcja pracy będzie miała prawo do nakładania wysokich kar pieniężnych: do 6700 euro za pracownika.

Autor: Małgorzata Bos-Karczewska, artykuł ukazał się w portalu 7 marca 2007.

UWAGA!! W przypadku przedruku czy zamieszczania powyższego artykułu w blogach czy w e-mediach prosimy podać źródło i link na te strony.
Data: Sro Mar 07, 2007 3:13 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 182
Wyświetleń 15042

Zobacz cały wątek

Wszystkim, którzy mają dolegliwości w okolicach serca a mieli zrobione jedynie EKG (spoczynek, wysiłek ), które nie wykazało żadnych zmian, proponuje zrobienie jeszcze badania Satro, którego czułość jest znacznie większa (statystycznie ok. 10 razy), porównywalna ze scyntygrafią perfuzyjną wysiłkową.
Badanie pokazuje najmniejsze zmiany niedokrwienne, nieprawidłowości w układzie bodźco-przewodzącym oraz zagrożenie zawałem w formie procentowej w stosunku do normy (zdrowego serca) oraz wiele określających parametrów. Badanie jest nieinwazyjne. Można by rzec, że jest przystawką do EKG, zwiększającą wielokrotnie jego czułość, jednakoż w inny niż EKG, nowatorski sposób analizującą zapis elektrycznej pracy serca. Powinni poddać się mu nie tylko osoby, które mają dolegliwości a EKG jest poprawne ale również Ci którzy się leczą dla kontroli postępów leczenia oraz profilaktycznie, wszyscy powyżej 30 roku życia. Trzeba bowiem wiedzieć, że aż 30% zawałów to zawały bez wcześniejszych objawów. Coraz częstszym zjawiskiem są tzw ciche (nieme) mikro zawały gdy nagle robi się nam słabo, która to słabość mija po kilkunastu-kilkudziesięciu minutach i pozostajemy nieświadomi przebytego właśnie zawału. Jakkolwiek taki mikro(i nie tylko mikro) zawał może nastąpić nagle, choćby pod wpływem mocnych emocji, to przeważnie groźbę jego wystąpienia można wykryć znacznie wcześniej, gdy zmiany są jeszcze nie groźne. Taką możliwość daje metoda Satro. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania na tym forum lub 609 716 107.
Ocenia się, że dzięki powszechnemu stosowaniu metody Satro można by zmniejszyć o 30% ilość nagłych zawałów. Statystyki są przerażające i mówią o ok. 300 osobach, które codziennie umierają w Polsce z powodu chorób serca i układu krążenia. Każda metoda, która pozwoli zmniejszyć tą niechlubną statystykę godna jest polecenia. W natłoku mnożących się wokół liczb i statystyk zbyt często zapominamy, że zwiększająca się liczba zawałów to nie tylko problem społeczny, to przede wszystkim tragedia człowieka i jego rodziny. Więcej na --- ---
Ps. Przepraszam nie zauważyłem automatycznie założonego przez system tematu "Badanie EKG"
Data: Sob Kwi 19, 2008 14:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 5051

Zobacz cały wątek

Poleciłem badanie znajomemu, który 2 tygodnie temu zasłabł w pracy. Po pół godzinie mu minęło i czuł sie doskonale. Przeczytawszy jednak na stronie o zawałach cichych, namówiłem go na badanie. Okazało się, że miał już więcej niż jeden taki zawał. Lekarz powiedział, że był to ostatni dzwonek aby rozpocząc intensywne leczenie.
Data: Czw Maj 22, 2008 22:52
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 5051
RYNEK PRACY: Do czerwca br. otwarcie rynku pracy Holandii dla Polaków - 07.03.2007
– Otwarcie rynku pracy dla obywateli 8 nowych państw członkowskich nastąpi przed letnimi wakacjami – powiedział redaktorowi portalu Polonia.nl Ahmed Aboutaleb, wice-minister Spraw Socjalnych Holandii w nowym centro-lewicowym rządzie Holandii.

Wcześniej, w połowie lutego, jego poprzednik Van Hoof postulował otwarcie rynku pracy z dniem 1 marca 2007, twierdząc, że wszystkie wymagania legislacyjne i administracyjne zostały spełnione i Holandia jest gotowa do tego kroku.

Opóźnienie spowodowane jest nie tylko zmiana rządu z dniem 22 lutego 2007. Obecnie okazuje się, że zapewnienie odpowiedniego mieszkania dla nowych migrantów z UE-8 (głównie Polski) to ostatnia rafa do pokonania. Najważniejsza bariera czyli nowelizacja ustawy o minimalnym wynagrodzeniu została pokonana (zobacz tekst poniżej). Zapobiega ona nieuczciwej konkurencji na rynku pracy. Zjawisko to jest solą w oku związkom zawodowym.

– Prowadzimy rozmowy odnośnie potrzeb mieszkaniowych z przedstawicielami władz miejskich. Jak to zostanie załatwione, minister Spraw Socjalnych Piet Hein Donner wystosuje list do haskiego parlamentu. Nie spodziewam się tu większych problemów. Otwarcia rynku pracy należy się spodziewać do letnich wakacji – powiedział wiceminister Aboutaleb, który spotkał się z dziennikarzami z Foreign Press Association w środę 7 marca br. Dodajmy, że Ahmed Aboutaleb jest pierwszym ministrem państwa unijnego marokańskiego pochodzenia (ma dwa paszporty) i jest islamitą.

Otwarcie rynku pracy jest możliwe z dniem 1 czerwca br., twierdzą dobrze poinformowane źródła w Hadze.

Kary za naruszenie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu
27 lutego 2007 r. haski senat przyjął nowelizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Umożliwi ona inspekcji pracy nakładanie kar grzywny administracyjnej za naruszenie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Data wejścia w życie noweli nie jest znana.

Na mocy noweli ustawy holenderska inspekcja pracy uzyskała prawo kontrolowania, czy pracodawcy wywiązują się z ustawowego obowiązku wypłacania minimalnego wynagrodzenia.

Kontrola obejmować będzie m.in. badanie dokumentacji kadrowej pracodawcy (dotyczącej czasu pracy i wysokości wynagrodzeń). W przypadku wykrycia przypadków złamania przepisów dotyczących wypłaty minimalnego wynagrodzenia, inspekcja pracy będzie miała prawo do nakładania wysokich kar pieniężnych: do 6700 euro za pracownika.

Autor: Małgorzata Bos-Karczewska, artykuł ukazał się w portalu 7 marca 2007.

UWAGA!! W przypadku przedruku czy zamieszczania powyższego artykułu w blogach czy w e-mediach prosimy podać źródło i link na te strony.

Zobacz cały wątek

ZOstalem skierowany oprzez zaklad pracy<mam nadziejej przyszly, bezposredni.. nie posrednik> na badanie lekarskie do Arbo.. dostalem pismo <nie rozumeim go:D> mam sie strawic na badaniu w tym i tym dniu bo zaklad ten i ten chce mnie zatrudnic tyle zrozumalem hehe no i jakies tam testy
Czy takie badania sa odplatne?? czy musze pokryc koszty takowych?
Data: Sob Kwi 26, 2008 8:22 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 448

Zobacz cały wątek

. : : Uniwersytet Medyczny w Białymstoku : : .

Kierunek : Ratownictwo Medyczne

Tryb studiów: Niestacjonarne

Dzień I - TEORIA:

* zamknięty test z medycyny ratunkowej i medycyny katastrof ( 30 lub 50 pytań - nie pamiętam dokładnie), jedna odpowiedź prawidłowa, jedna minuta na jedno pytanie

- jedna osoba z grupy 27 nie zdała, więc albo nie był trudny albo wszyscy byli dobrze przygotowani

Dzień I - PRAKTYKA:

* wylosowany przypadek przy fantomie ( podłączony do komputera wyposażonego w program do zmiany rytmu pracy serca, kardiomonitora, automatu z wyborem leków + defibrylator obok stanowiska)

- grupy trzy osobowe

- resuscytacja krążeniowo - oddechowa (wszystkie grupy bez względu czy początkowo wylosowali zadławienie, poparzenie czy upadek z wysokości)

- intubacja (wszystkie grupy)

- defibrylacja (większość grup)

- badanie BTLS wraz z postępowaniem w zależności od wyników badania ( większość grup)

- wszyscy dopuszczenie zdali ten etap

Dzień I - Losowanie oddziałów na jakim będzie zdawany egzamin praktyczny (jeśli ktoś nie zdał Teorii to nie losował):

* Chirurgia

* SOR

* Alergologia - jako Oddział Chorób Wewnętrznych ze względu, że następnego dnia miał być ostry dyżur i żeby jak najmniej przeszkadzać w pracy personelu

Dzień II - PRAKTYKA:

* losowanie pacjenta

* zebranie od niego wywiadu (około 30 minut bez komisji)

* wchodzi komisja, wszystkich wyprasza, zostajesz Ty i pacjent

* ja musiałem osłuchać i opowiedzieć, opukać i opowiedzieć, zmierzyć ciśnienie i tętno

* po tych stresujących chwilach komisja mówi: "Proszę wyjść i poczekać na korytarzu celem omówienia zebranego wywiadu"

* czekasz aż wszyscy zbadają "swoich" pacjentów, komisja wraca do małej sali i zaprasza po kolei w zależności kto pierwszy badał chorego.

* siadasz na przeciwko i mówisz co zebrałeś z wywiadu wg SAMPLE, a potem już z nerwów "jak leci" Jeśli egzaminatorzy mają pytania to zadają. Mnie zapytali: "Jaką karetką pacjentka została przywieziona na SOR? P czy S?

* następnie wychodzisz, egzaminują resztę grupy i przedstawiają wyniki - według zdobytych punktów dostajesz ocenę z Egzaminu Zawodowego.

- jedna osoba z 26 nie zdała, ale miała poprawkę w sierpniu i już ma dyplom Uniwersytetu w dłoni

Ps. Dlaczego nie działa opcja [center] ? :>
Data: Wto Paź 14, 2008 10:28:31
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 947

Zobacz cały wątek

ja działam w Samorządzie Studenckim PŁ więc na kontakty w dziekanacie i ogólnie nie narzekam. Za wiel to nie daje,ale przynajmniej z widzenia Cie kojarza.
Mój temat pracy mgr:
Badanie przyrządów fotowoltaicznych opartych o związki organiczne

Pewnie nic a nic Ci to nie mowi (P.S. przyrzadu fotowoltaiczne to po prostu baterie słoneczne)
Data: Wto Lis 13, 2007 7:02 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 54
Wyświetleń 1969

Zobacz cały wątek

Dziekuje Wam, tak dobrze poczytac slowa wsparcia...

Wczoraj tata byl na USG, ktore mu zalatwilam, wszystko pokrecilam, zrozumialam, ze ma pojechac do szpitala Kopernika, a tymczasem lekarzowi chodzilo o przychodnie na Kopernika...dobrze ze A. z nim byl i szybko sie przemiescili, jazda po miescie w tej chwili same wiecie...na miejscu sie okazalo, ze mozna zrobic tylko USG prostaty, bo zeby zrobic cala jame brzuszna, to musialby byc a czczo przez 8 h...przysiegam, ze lekarz nic takiego przez telefon nie mowil...odnioslam wrazenie, ze A. mial mi za zle....
Mam nadzieje, ze to drugie badanie, ktore zalatwilam, scyntygrafia w przyszly poniedzialek, pojdzie lepiej pod wzgledem organizacyjnym...

Zmobilizowalam sie wczoraj w sprawie pracy i wykonalam telefon, wyslalam mail'a oraz osobno jeszcze zarejestrowalam w jednym miejscu moje CV - wreszcie podjelam jakies kroki, bo siedze tu na wypowiedzeniu od lutego i niewiele zrobilam do tej pory... glownie zalatwialam slub i wesele oraz nie moglam uwierzyc, ze po 7 latach pracy w ten sposob sie ze mna rozstaja....ze nie probuja mnie zatrzymac...to strasznie doluje, czlowiek sie zastanawia: i co ja tu robie/robilam, moze tylko mi sie wydawalo, ze dobrze pracowalam, ze bylam potrzebna firmie...gdyby nie glosy szczerego zalu a nawet przerazenia ze strony pracownikow naszego wloskiego wspolwlasciciela, to chyba bym przezyla jakis kryzys tozsamosci...

Z rzeczy slubno-weselnych - dwie, jedna troche smieszna: dostalam wczoraj szampana, ktorego mi przyslal znajomy z Wloch na wesele, niestety, tylko 4 butelki potrzebne sa nastepne 4, zeby wszyscy go sprobowali...albo bedziemy dokupywac inny (ale to mi sie nie podoba, ze jedni beda pili takiego, a inni innego), albo wcale nie damy tych 4 butelek, tylko kupimy odpowiednia ilosc innego szampana w Polsce. To jest podobno jakas wyjatkowa marka i wyjatkowy rocznik (Ferrari 2002), no, bardzo to mile ze strony znajomego, ale mogl pomyslec i wyslac mi za te same pieniadze cos mniej ekskluzywnego, ale w wiekszej ilosci... to jest wlasnie to, o czym sie mowi, ze "darowanemu koniowi w zeby sie nie zaglada..."

Druga: poszlismy wczoraj do Manufaktury szukac paska dla A. do garnituru slubnego....nie kupilismy paska, za to kupilam sobie fajne dzinsy w Big-Starze i jestem w nich dzis w pracy! Wygladam szczuplo, dzinsy sa klasyczne, takie, jak chcialam.
Moze wytlumacze lepiej powod mojej radosci - juz dawno nie moglam znalezc w normalnym sklepie z dzinsami spodni, w ktorych bym dobrze wygladala i ktore bylyby na moj rozmiar, tak po prostu, lezaly na polce... ostatnio bylam ciagle zdana na KappAhl i te ich dzinsy w rozmiarze XXL, ktore pozniej dopasowywalam u krawcowej...

i boli mnie dzis glowa od rana, ale staram sie nie poddawac: bolom, stresowi, zmartwieniom, chce to pokonac w sobie. Dziewczyny, dzieki za wszystko, dobrego dnia!
Data: Wto Kwi 29, 2008 8:07 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 220
Wyświetleń 2905

Zobacz cały wątek

no to po badaniu i po pierwszej wizycie

zacznę od tego że tak stresowałam się wczoraj tym badaniem że od rana źle się czułam - było mi duszno, robiło mi się słabo az w koncu zaczęło mnie mdlić i słabo mi bylo cały czas tak więc nie miałam innego wyjścia jak wyjść z pracy wcześniej bo nie dałabym rady przetrwać.na szczęście Julek byl w domu i po mnie przyjechał.
wizyta była na 15.30 ale napisali w liście że z powodu popularności tego szpitala mają około godzinne opóźnienia (aczkolwiek w recepcji trzeba zjawić się na czas).tak więc byliśmy już o 15. procedura wygląda w ten sposób że najpierw lekarz woła pacjentkę na krótki wywiad, waży, mierzy wzrost i robi badanie krwi - test PAPP-A i beta hCG. Próbki krwi idą do labolatorium szpitalnego a pacjentka czeka godzinę na wyniki (a jak sie później dowiedzieliśmy na ten dzień były umówione wszystkie ciąże mnogie i patologiczne więc opóźnienie było nie 1 a 2,5 godzinne).Tak więc po 2,5 godziny miałam wreszcie wyniki i można było zrobić USG genetyczne - zajęło to lekarzowi (a właściwie dwom lekarzom - jeden mierzył przezierność karkową i kość nosową a drugi - anatom - sprawdzał później jak dziecko się rozwija i czy wszystkie narządy i organy są w porządku) ok 40 min bo nasz dzidziuś kochany tak mocno wierzgał że nie dało rady go w ogóle obejrzeć - trochę się uśmialiśmy ale później się uspokoił i ładnie obracał tak jak lekarz chciał

badania w normie więc jesteśmy spokojni

acha i Julek był ze mną pierwszy raz na USG i zakochał się w naszym bąbelku - na zdjęciu nie widać wszystkiego tak jak "na żywo" więc USG zrobiło na nim ogromne wrażenie, nic nie mówił ale jego oczy pokazywały jego emocje...szczególnie jak zobaczył jak dzidzia wierzga, macha rączkami, jak usłyszał serduszko piękne chwile

dzidzia od poniedziałku 23 czerwca urosła już 2,5 cm czyli ma teraz 6cm, a termin jaki wyznaczono mi w szpitalu to również 15 stycznia

i mamy kolejne 3 zdjecia ale zajmie mi chwile zanim je wrzucę wiec prosze o cierpliwość drogie forumki

a ponieważ ze szpitala wyszliśmy po 5 godzinach - więc ze zmęczenia nie dałam rady napisać wczesniej relacji
Data: Pią Lip 04, 2008 6:08 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 346
Wyświetleń 10303

Zobacz cały wątek

Ewelinka-moje koleżanki z biochemii w ramach pracy magisterskiej muszą mieć wyniki morfologii krwi od wielu dawców. Więc jest to z korzyścią dla obojga-One mają "surowiec" a Ty badanie morfologiczne krwi i dodatkowe badanie

Katarynko-dopytam się
Data: Sro Lis 26, 2008 12:55 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 487

Zobacz cały wątek

Sluchajcie,bo z biurami to jest tak,ze najpierw to one zbieraja zaplecze pracownicze,robia badanie rynku i jak maja pelno zgloszen od ludzi poszukujacych to dopiero zaczynaja szukac dla tych ludzi miejsc pracy,nie odwrotnie.Zreszta to biuro juz sobie wystawia opinie,bo dalo ogloszenie i...echo,zero reakcji.
Data: Wto Lut 10, 2009 4:28 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 2944

Zobacz cały wątek

?anetko. Wydaje mi się, że "lekarz przemysłowy", to chyba to samo co "lekarz medycyny pracy"? Wiem, że na Aleksandrowskiej jest WOMP, czyli Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, no i na ?w. Teresy 8 jest Instytut Medycyny Pracy.

Myślę, że osoba pracujaca jako sekretarka powinna mieć zrobione ogólne badanie oraz badanie okulistyczne.
Data: Pon Paź 23, 2006 9:00 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 484

Zobacz cały wątek

lysy 78 dzieki ze uzyles cudzyslowia piszac podwladni uwazam ze pracujemy w tej samej firmie i przelozonym to jest dyrektor. inna, ale trudno powiedziec wieksza-mniejsza jest co najwyzej odpowiedzialnosc.

Jak widze? Prosze bardzo:
- uporzadkowana relacja ze zdarzenia: wywiad, badanie, powod wezwania (oparte o standaryzowane badanie),
- zastosowane leki/procedury
- jaki jest problem/watpliwosc?
- jaka jest koncepcja dalszego postepowania z krotkim uzasadnieniem; i albo sie zgadzamy albo wypracowujemy kompromis
- decyzja MUSI pasc ze strony ratownika - patrz wyzej - inaczej rozmowa jest wylacznie wyreczeniem w problemie a nie momentem uczacym czegokolwiek,
- jesli sytuacja z miejscami w szpitalu w miescie jest dobra to zalecam transport (o ile ustalimy ze sa wskazania) do najblizszego SOR, IP
- w firmie pracuje sporo ludzi spoza miasta i moga nie znac specyfiki pewnych oddzialow i mozna im podpowiedziec rozwiazanie,
- w pewnych sytuacjach telefon koordynatora do lekarza dyzurnego z informacja ze jedzie taki a taki pacjent i ma nie pyskowac w drzwiach jak zobaczy zespol,

Zachecam zespoly zeby byli świetsi od papieza, tzn oddawali pacjenta tak zeby nie mial sie nikt do czego przyczepic nawet jak uda sie zawiezc trądzik na IOM . Oczekuje informacji o wszelkich sytuacjach konfliktowych w szpitalach. ratownik nie musi sie wdawac w dyskusje - ma dosc swojej roboty. to ja, czy inny koordynator dyzurny ustala sobie z lekarzem dyzurnym ostateczna wersje wydarzen. dziwnym trafem wiekszosc awantur okazuje sie wtedy nieaktualna. szczegolnie tych rozpętywanych przez personel pielegniarski w SOR. oczekuje profesjonalizmu zebym nie musial swiecic galami jesli zespol da dupska merytorycznie. Pomoc dyspozytorowi w sytuacjach watpliwych odmow wyslania zespolu (transport pozasystemowy, wizyta dla poz). Czasem telefon do lekarza NPL i zgloszenie wizyty u pacjenta odwiedzonego wczesniej przez P i z rozpoznanym wstepnie bronchitem bez wskazan do hospitalizacji.

Ideal pracy koordynatora?
Osadzony w sensownym CPR, umocowany prawnie z decyzyjnoscia administracyjna dla terenu dzialania dysponenta, z łącznoscia i podgladem lokalizacji zespolow.
Data: Pon Lip 07, 2008 16:49:53
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 5360

Zobacz cały wątek

Wszystko zależy od szpitala. U mnie za ubezpieczenie płaciłam sama, musiałam jeszcze zapłacić za badanie u lekarza medycyny pracy w poradni przyszpitalnej i wszystkie badania. Oczywiście ubezpieczenie OC z uczelni nie wystarczyło, bo nie uwzględniało wolontariatu, do tego NW. Tanio nie było...
Data: Pią Gru 05, 2008 14:58:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 464

Zobacz cały wątek

dzis wrocilem z badan psychologicznych dostalem orzeczenie od lekarza orzekajace do prowadzenia pojazdu uprzywilejowanego w tym przypadku do karetki.. i teraz pytanie slyszalem ze jeszzce do jakiegos lekarza sie trzeba zglosic na badanie czy to jest lekarz medycyny pracy czy to jest lekarz jakis inny?? dzieki za pomoc pozdrawiam i jezeli temat sie gdzies powtorzyl z gory przepraszam glowa mnie boli po tych testach
Data: Sro Paź 29, 2008 19:13:06
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 419

Zobacz cały wątek

jest takie badanie, jak Holter EKG (24-godzinne monitorowanie pracy serca) - powinno coś wyłapać
Data: Wto Sie 12, 2008 20:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 1526

Zobacz cały wątek

Apel o pomoc dla Marcelka

http://images4.fotosik.pl/146/51f189fd13b070ac.jpg

Zwracamy się z gorącą prośbą do wszystkich ludzi wrażliwych na ból i cierpienie dzieci, do instytucji i zakładów pracy:

POMÓŻCIE PAŃSTWO NASZEMU SYNKOWI!

W trakcie ciężkiego porodu doszło u niego do porażenia splotu ramiennego. Jest to uszkodzenie nerwów, polegające na wyrwaniu nerwów z rdzenia kręgowego. Synuś był ułożony pośladkowo, mimo to lekarz odmówił wykonania cesarskiego cięcia, tym samym skazując nasze dziecko na kalectwo do końca życia. Jego rączka była wykręcona i zwisała bezwładnie. Badanie EMG wykazało uszkodzenie nerwu pachowego i pośrodkowego. Rozpoczęliśmy dramatyczną walkę o sprawność ręki Marcelka.
http://images4.fotosik.pl/150/83835b67a540f917m.jpghttp://images4.fotosik.pl/150/450d187c4a6a0f99m.jpghttp://images4.fotosik.pl/150/9de501930fe001e6m.jpgNATYCHMIASTOWEJ REKONSTRUKCJI SPLOTU RAMIENNEGO . Czas działa na naszą niekorzyść, ponieważ operacja powinna zostać przeprowadzona już dawno, a każdy tydzień zmniejsza szanse na sukces operacji. Niestety, koszt przeszczepu nerwów we Francji to wydatek rzędu kilku tysięcy euro. Jest to dla nas, rodziców bariera nie do przekroczenia.

http://images2.fotosik.pl/187/d9143d4520b35ca5m.jpgJeżeli w najbliższym czasie nasze dziecko nie zostanie zoperowane, już nigdy nie podniesie rączki, a dysproporcje w jej wyglądzie wciąż będą wzrastać.

http://images1.fotosik.pl/202/5054bb707608d961m.jpgO POMOC. Wierzymy, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy są w stanie pomniejszyć kalectwo naszego ukochanego dziecka. Będziemy Państwu wdzięczni za każdą złotówkę. W tej chwili nic innego się dla nas nie liczy. Jak na razie Marcel jest pogodnym, wesołym chłopcem, gdyż nie zdaje sobie sprawy ze swej choroby. Dzielnie pomaga sobie drugą rączką. Przyszłość może być jednak dla niego brutalna i gorzka. Błagamy Państwa, nie dopuśćcie do tego.

Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę dokonaną na konto
Fundacji Splotu Ramiennego:
ING Bank Śląski O/Krucza 51, 00-022 Warszawa
Nr konta: 97 1050 1025 1000 0022 3887 9981,
KONIECZNIE z dopiskiem: "darowizna na leczenie MARCELA GŁĄBAŁY".

Aby potwierdzić wiarygodność podajemy numery telefonów, pod którymi można sprawdzić szczerość naszych słów: Fundacja Splotu Ramiennego – tel. (22) 751-24-16, 0-506-580-295,
Centrum Rehabilitacji STOCER – tel. (22) 754 61 11. Dysponujemy pełną dokumentacją medyczną dotyczącą leczenia naszego dziecka. Każdą kwotę ofiarowaną na operację Marcelka można odliczyć od podatku. Gorąco zapraszamy na przeczytanie historii Marcela na stronie internetowej
fundacji http://www.fsr.alpha.pl/hmarcela2.html Więcej także na http://www.splotbarkowy.mojeforum.net/marcus-vt31.html .

http://images4.fotosik.pl/99/fcaaa384e46c09c5.jpg

Wszystkim, którzy zechcą pomóc naszemu Marcelkowi z całego serca dziękujemy.

Wdzięczni Rodzice:
Joanna i Mariusz Głąbałowie

Kontakt z nami:
(074) 8 516 592, 0 663 875 577
joannaglabala@poczta.fm

********************************************************************************
Fundacja Splotu Ramiennego ul. Okińskiego 8/52, 02-115 Warszawa, fundacjas@poczta.fm
Organizacja posiada status organizacji pożytku publicznego /KRS nr : 0000142952, NIP: 118-15-73-727/
************************************************************************** ...
Data: Pią 13 Paź, 2006 00:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 2449

Zobacz cały wątek

Cytat: Pisze aby zapytać czy mogę wykorzystać kilka Waszych wypowiedzi?? :

Cytat: Proszę mi podać algorytm skutecznego działania zespołem dwuosobowym w podobnych sytuacjach.



Wg. mnie taki nie istnieje - wszystko wygląda dobrze tylko na papierku (forum ratmedu). Sam miałem niedawno zdarzenie (uraz wielonarządowy + NZK) w zespole 2 osobowym (kierowca nie był ratownikiem), i podstawowym problemem był uciekający czas i brak jeszcze jednej pary rąk do pracy! Zastanawiałem się co najpierw - wentylować ambu, intubować, podłączać monitor, wenflon, badanie urazowe czy zaopatrywanie ran i tamowanie krwotoków? Dodatkowym problemem było to, iż kierowca to z tych co to tylko kierownicę w karetce dzierżą i nic poza tym nie wiedzą! Samo przygotowanie zestawu do intubacji trwało by minuty (trzeba by było wytłumaczyć - co, jak, i gdzie), o reszcie nawet nie wspominam! Słowem podtrzymuję wszystko to, co napisałem już wcześniej w tym temacie!
Data: Wto Gru 02, 2008 20:54:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 168
Wyświetleń 11721